
W dniu 9 lutego 2026 r. w gmachu Ministerstwa Sprawiedliwości odbyło się II Seminarium naukowe poświęcone odpowiedzialności karnej za znęcanie się nad zwierzętami oraz planowanym zmianom w prawie, w tym obywatelskiemu projektowi nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Serdecznie dziękuję za zaproszenie!

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, prokuratury, wymiaru sprawiedliwości, parlamentarzyści oraz organizacje społeczne działające na rzecz ochrony zwierząt, a ja – jak zawsze – reprezentowałam Stowarzyszenie Prawnicy na Rzecz Zwierząt.
Podczas seminarium wielokrotnie wybrzmiał postulat wzmocnienia systemowej ochrony zwierząt, w szczególności poprzez:

potrzebę spójnych i adekwatnych reakcji karnych wobec sprawców przemocy,

skuteczniejsze orzekanie zakazów posiadania zwierząt i środków kompensacyjnych,

penalizację patologicznych zjawisk, takich jak patostreaming z udziałem zwierząt.

Prokurator Agnieszka Goździk z Prokuratury Krajowej, która monitoruje sprawy związane z ochroną zwierząt od 2016 roku, zwróciła uwagę na potrzebę spójności reakcji karnej w stosunku do sprawców przemocy wobec zwierząt. Mówiła o tym zagadnieniu, analizując rozbieżności między wnioskami prokuratorów a orzeczeniami sądów w sprawach o znęcanie się nad zwierzętami.
„W 2016 roku skierowaliśmy pisma do wszystkich prokuratur regionalnych z prośbą o przywiązywanie większej wagi do prowadzenia postępowań dotyczących ochrony praw zwierząt. Nasze uwagi dotyczyły prowadzenia postępowań. Zwróciliśmy również uwagę na koniczność prawidłowego formułowania wniosków dotyczących wymiaru kary” mówiła prokurator.

Podniosła, że dla sprawców przestępstw wobec zwierząt najbardziej odczuwalne są sankcje o charakterze realnym i długofalowym – w szczególności orzekanie nawiązek, zakazu posiadania zwierząt oraz zakazu wykonywania określonej działalności, zwłaszcza w przypadkach dotyczących hodowców lub podmiotów zajmujących się obrotem zwierzętami.

Jednym z kluczowych wątków debaty była również koncepcja powołania Rzecznika Praw Zwierząt, czyli instytucji, która mogłaby pełnić rolę strażnika standardów ochrony zwierząt, wspierać organy państwa i reagować tam, gdzie system zawodzi.

Dla naszego Stowarzyszenia szczególnie istotne było podkreślenie, że ochrona zwierząt nie jest tematem marginalnym, lecz realnym testem skuteczności państwa prawa i wrażliwości społecznej.
Dziękuję za możliwość udziału w debacie i deklarujemy dalsze zaangażowanie w prace nad rozwiązaniami, które będą chronić zwierzęta nie tylko na papierze, ale w praktyce.